Dzisiaj przyszła pora na czwartą część ,,Loga". Proszę, nie przypominajcie mi ciągle, że się zgłaszaliście, bo przecież dobrze o tym wiem. Nie będę każdemu z osobna tłumaczyć, iż w drugim "odcinku" była stworzona lista, gdzie wykreślam osoby, którym obrazek już zrobiłam. Tam możecie mniej więcej określić kiedy przyjdzie Wasza kolej. Skoro w tej kwestii jest już wszystko jasne, to chyba mogę zacząć przedstawiać podpisy. Zastosuję taką metodę jak ostatnio - zero nieciekawych opisów przy pokazywaniu, a potem dłuższa część - coś o jednej ze znanych hackerek.
Dla Kocia Kulka
Dla Lili msp 7
Dla VIPKA 115
Dla Sweet#ja
The Dolly
The Dolly pochodziła z Kanady. Pisała w związku z tym w języku angielskim. Zawsze ubierała się jak lalka, więc jej nazwa użytkownika bardzo do niej pasowała. Mówiło się, że miała kiedyś konto z 25 levelem i ktoś się na nie włamał, dlatego w ramach zemsty zaczęła robić to innym ludziom. Jak większość hackerów najpierw rozmawiała z daną osobą, a po niedługim czasie znajdywała się na koncie pisząc w statusie: ,,The Toys Have Come Out... To Play", czyli ,,Zabawki wyszły, żeby się pobawić". Podobno najczęściej dobierała się do kont, które były w tym samym pokoju co ona, a rzadziej zapraszała jakieś szczególne osoby. Czy w to wszystko wierzę? Hm, po części tak. Kiedyś MovieStarPlanet nie miało zbyt dużych zabezpieczeń, a przynajmniej tak mi się wydaję. Każda gra jest udoskonalana z biegiem lat. Pamiętam kilka ciekawych błędów, które miały miejsce parę lat temu. Podam Wam trzy najlepsze, jakie kiedykolwiek mi się przydarzyły:
- Kupowanie poszczególnych elementów twarzy za free. Szkoda, że nie stało się to w sklepie z ubraniami, bo tam miałabym ogromny wybór, a w klinice piękna jest tak, że pozmieniamy coś i na tym koniec. Ale nie ma co narzekać, bo i tak to już było coś.
- 100 level. Nic za niego nie otrzymałam i był tylko do czasu ponownego zalogowania, jednak chwilowa zaciesz była.
- Dodawanie nieograniczonej ilości sc. Boże, to było boskie. Jakiś czas temu jak sobie o tym przypomniałam, to sprawdziłam czy znów się tak da, haha. No ale nie, właściwie to zostało już dawno naprawione. Za długo się tym nie nacieszyłam. Wystarczyło po obejrzeniu filmu napisać komentarz, zamiast dać ,,Ok", to nacisnąć ENTER, a po dodaniu opinii naciskać entery ile się chciało. Kasę, fame i resztę dostawało się po ocenieniu, więc w taki sposób jakby oglądaliśmy w sekundę film. Super, prawda? Jeden enter - 10 sc i fame, drugi enter - 2 x 10 sc i 2 x fame, trzeci enter - 3 x 10 sc i 3 x więcej fame... Nie wiem czemu nie wykorzystałam dobrze tej szansy i nie spędziłam więcej czasu nabijając wirtualne pieniądze oraz fejm, bo sposób był banalny.
The End
/ L A A R I E



















































