Miałam przedwczoraj włam na Kathey. Wiem kto to był, ale nie będę mówić. Nie jest to żadna H@CKE, która mówi, że to ona mnie shackowała... NIE. Poza tym ona nawet mnie nie shackowała, tylko weszła na konto bo dałam jej hasło (Ufałam, tak.).
Co moja ukochana "pszyjaciułka" zrobiła z moją MS?
#tablet
Poczucie gustu tysiąc procent. I już nie chodzi mi o to że ciemna skóra (Co swoją drogą na MSP mi się nie podoba, w realu jak najbardziej), ale te oczy, makijaż, i twarz... ;-;
BTW dzięki, przyda mi się do horrorów czy coś.
Mam jeszcze zdjęcie, które pobrałam z bloga razem-o-msp.blogspot.com - mój profil w trakcie ataku:
Martynie nie pokazałam się jako Murzynka, ale jako ja. Nie wiem, to jakiś błąd.
Status? Ciągle próbowałam się zalogować, co chyba oczywistym jest. Ciężko było, bo moja koleżanka była szybka, ale w finale okazałam się szybsza i odzyskałam konto.
To zdjęcie również zaczerpnęłam z bloga razem-o-msp.blogspot.com
Turaj widać wpis, za który mnie zablokowali... No cóż...
Jakoś przeżyję, chociaż ciężko mi grać na msp wiedząc że nie wejdę na Kathey. Przykre... Na szczęście to tylko trzy dni, i przynajmniej tyle dobrego...
Obecnie gram na koncie Creamelle, i do końca bana (14 luty, około 16:30 koniec) będę traktowała to konto jak główne.
Do końca bana również nie będzie postów ode mnie. Przede wszystkim na Creamelle nie stać mnie na nic i obecnie mam pełną listę...
Yuna - Lullabies (Adventure Club Remix) (taak, dubstep ;_;) i są tam takie dziwne urywki tej piosenki. XDDD
I w ogóle, zrobiłyśmy z dziewczynami nowe rpg (R.I.P. stara przygoda XDD) i jest super, aww. XDD
Mam ferie, tak, kończą się, po śniegu nie da się zjeżdżać, bo to teraz wręcz ciapa. Eh. A już bym wyszła na dwór. Niestety przez to siedzę w dużym, granatowym, grubym (awww kocham go XDD) swetrze i tak nic nie robię. A w poniedziałek lektura - nawet się nie zabrałam za czytanie, omg.
Ja tu piszę o wszystkim i o niczym, a nawet nie opisałam o co chodzi w tytule posta.
Tak, nowa seria.
Będzie ona o tzw. "Outfitowych Wyzwaniach". Dajecie mi warunki, które muszę spełnić w tym looku, np. do określonej sumy, tyle a tyle kolorów, takie a takie kolory, tyle a tyle rzeczy, jaka tematyka, z jakiej kategorii mam wybrać ubrania itd.
Ja sobie sama zadałam wyzwanie - do 1650 sc, VIP (hshsh), kolory: czarny i biały, rzeczy: 4.
I co wyszło?
Kochana MS :'j
Wymagania spełniłam wszystkie, i dla mnie było to trudne...
4 rzeczy, tylko 2 kolory, najwyżej 1650 sc i żeby to jakoś jeszcze wyglądało.
;_; Oczywiście 3 rzeczy z tego były dla VIP, hshs.
Look taki szkolny, niezbyt mi się podoba, ale sukienkę chcę w rzeczywistości. XDD Wszystko do siebie pasuje, tylko trochę nudno jest. ;d
Następny look i kolejne wymagania:
Nie VIP, 4 rzeczy, najwyżej 1500 sc i najwyżej 3 kolory.
Let's do it!
Wo, ten look mi się podoba. Trochę za mały wisiorek, a tak to idealnie.
Czarny, biały, i krwisty (<3).
Samo połączenie cukierka, tej jakże modnej tuniko-sukienki i Conversów jest wspaniałe. Kok normalny, żeby włosów nie zgubić. (Nieważne, co ja piszę XDDD).
Taki króciutki post. Nie wiem, spodobał Wam się? Jak chcecie, to mogę robić po 3 wyzwania, zależy, jakie WY mi dacie.
Jeśli masz wyzwanie, to napisz w komentarzu:
1. Ocenę posta (fajny, głupi, niezbyt dobrze się go czytało itp.)
2. Ocenę looków i wyzwań (tak jak w pierwszym)
3. Swoje wyzwanie oznaczone literką (W) w właśnie takich nawiasach.
Witam i spadam!
Nie, jednak nie. Zmieniłam decyzję.
Ostatnio się zorientowałam, że piszę bez sensu, więc się postaram.
W tym poście Aktualności, taka nudna seria, w której oceniam dany konkurs. Raczej - aktualny.
Przejdźmy do czynów!
Motyw
Em...
Ciężko zrozumieć położenie niektórych przedmiotów, wiecie, co jest z przodu, co z tyłu, czy to jest za czymś, czy nad czymś itd.
Przy okazji zużyli za dużo kolorów. Ała.
Nie podoba mi się, z takim wręcz pustym przekazem...
Eh, MSP schodzi na MSP. Ze wszystkim.
4/10.
Ubrania dlaDZIEWCZYN
kliknij, aby powiększyć Eh... Ładne rzeczy są drogimi rzeczami, a brzydsze są za pół darmo... Dobra, niektóre brzydkie rzeczy są drogie, bardzo drogie. MSP schodzi na psy vol.2 Nie podobają mi się, a to co chciałabym kupić, jest za drogie. 4/10. Ubrania dla CHŁOPCÓW
Hmm...
pieprzyć damskie konto i robię sobie męskie. D:
Mają te "glany" bez skarpetek NIE VIP ;_;
A tak to reszta nudna...
Dobra, oprócz tego fenomenu z "glanami" to nie powala (dupy nie urywa, staniki nie latajo!).
5/10, ha.
Animacje
Nie, to jest moje dodatkowe konto. XD
A co do animacji - WTF. Nazwa: Love Your Woooorlddddddddddddddd Rodzaj: Nie VIP szajs Typ: Miłość & Emocje, jak słodko :'j Opis: Ms stoi na planecie, a mamy ją kochać (aha) i trzyma tabliczkę z czymś tam, chwila, aaa, keep calm & be cool. XDD
Nie wiem skąd jakość, przepraszam.
Ale ta animacja jest psychiczna i się jej boję. X-X Nazwa: High Five The Internet! I co jeszcze, apff. Rodzaj: Nie VIP Typ: Zabawa & Czad, łii Opis: MS przybija piątkę takiemu monitorowi z twarzą (wtf), a potem pojawia się napis, wiecie, taki pouczający. W tamtym roku na Walentynki podobne animacje kosztowały 200 sc, jeśli się nie mylę, chyba, że to było wcześniej. XD
Eee, znowu ta jakość? Przepraszam. ;_; Nazwa: Smart #selfie, hehe Rodzaj: Nie VIP Typ: Pozy Opis: MS se stoi przed takim Iphone, wiecie, dostępny będzie w XXII wieku, dobra, stoi sobie, robi ładną pozę i cyk, zdjęcie, zdjęcie, kamera, akcja! 8-)
Jakość... Nazwa: Głupia ;-; Lovely connection Rodzaj: VIP Typ: Miłość & Emocje, boszp. Opis: MS trzyma tableta z takim serduszkiem, zapewne po to, by druga osoba trzymała go tak samo. Nope.
Eee... Nazwa: Fight trolling! (nie bende walczyc z trollami bo nie wygram) Rodzaj: Za Diamonds Typ: Zabawa & Czad ( a nie Walka? hmm? hmm? hmm?) Opis: MS rzekomo "walczy" z trollami Internetowymi, mając w ręku miecz i tarczę. Nie no, fajne wyobrażenie, choć trochę... dziwne. XD
Aha... Nazwa: Spread The Love Rodzaj: VIP Typ: Miłość & Emocje Opis: MS pisze tekst na klawiaturze (widać to na monitorze, nie wiem, chyba pisze tekst na monitorze to trochę... niepoprawnie), a następnie odwraca się do użytkownika i pokazuje kciuk do góry. Dwa błędy: Sznurówki (XDDDDD) i to, że komputer zaraz spadnie ze szklanego biurka... bo jest na nim tylko połową. :D
No, chyba najładniejsza animacja z tych wszystkich. Nazwa: Love & Kindnes Rodzaj: Nie VIP Typ: Miłość & Emocje Opis: MSP pisze na tabliczce słowa "Love & Kindness", a później pokazuje tą tabliczkę nam. Ładna poza =) XDD Tyle animacji. Drogie, niezbyt potrzebne, ale śmieszne. To jest moja opinia, wy swoją sami możecie wywnioskować po mojej "prezentacji". Oceniam to na 6/10. Tło
Hmm, za dużo kolorów i drobiazgów, ale jest pierwszy raz szkolne tło z komputerami! XD
Tam zielony, tam różowy, tam czerwony... na początku trudno się mi połapać, i akurat w tym przypadku szczególiki wręcz przeszkadzają.
Nie patrzcie na podłogę... Ała, moje oczy. ;_;
I tak 5/10, heh.
Rzeczy
Krzesła, komputer, DZIWNY komputer, jakaś niepotrzebna tabliczka, szklane biurko... nie jest źle. Ale po co komu te tabliczki? ;_; Reszta jednak się przyda.
7/10.
Ogólna ocena konkursu: 31/60. Trója, prawie idealnie. Konkurs mi się nie podoba. Teraz pora na look. Mi się podoba, chciałam tylko pokazać moją propozycję.
A oto, jak ona wygląda:
Hejty lecom! Dobra, chyba nie.
Mi się podoba. W każdym calu. Nie ma żadnego niedociągnięcia, wszystko do siebie pasuje.
Kapelusz i okulary to było to. Najpierw chciałam zrobić taki "królewski" look, ale myślę sobie: skoro Walentynki niedługo, to czemu nie? Ta sukienka i kolory właśnie do tego nawiązują. Buty takie dziewczęce, słodkie, ale też eleganckie. Kojarzy mi się to z taką księżniczką w pałacu, chyba przez ten kapelusz i buty. ;d
Ale mniejsza. Włosy kolorowe - bo look psychodeliczny, psychiczny. Taki inny, nienormalny, NIE dziewczęcy. Okulary są wprost cudowne. Te szkiełka, ten kształt, przez to człowiekowi przychodzi na myśl coś oryginalnego, dziwnego. Kapelusz, taki vintage, dodaje jeszcze więcej wariactwa, ale look przez to zyskuje również na powadze. Sukienka najbardziej normalna, dziewczęca. Ale z serduszkami. Bez jakiegoś cięcia na górze, prawie, że jak kołnierz. I nie jest też krótka. I ma serduszka! :)
Zapomniałam dodać trochę o włosach. Kolorowe - musiały być. Takie słodkie, ale niezbyt normalne, bo kto sobie farbuje całe włosy na wręcz jasną malinę?
Skład:
Może zastosuję powiedzonko Zue - wciąż zakochuję się w nim na nowo. Jest dla mnie cudowny w każdym calu. Cenie też. Najdroższa rzecz kosztuje 450 sc. A tutaj użyłam, że tak powiem, 5 "składników". Jest to dość dużo jak na taką cenę, nie ma co. A każdy element z osobna jest wspaniały dla mnie. Oj, bo znowu się rozpiszę!
Pierwsza inna wersja kolorystyczna:
Jeny, co się dzieje z tą jakością! ;_;
Ah, nie jest W OGÓLE szalona ta wersja. Bananowy, jasny szary i naturalny, jasno-brązowy kolor włosów. Jeśli ktoś nie lubi ryzyka - ta wersja jest idealna dla niego.
Druga inna wersja kolorystyczna:
Ta wersja jest po prostu SŁODKA. Dziewczęca, milusia, urokliwa... Taka Walentynkowa, dla małych dziewczynek. I tak nikomu się nie spodoba. ;_; Ja bym ją kupiła, gdybym miała taki styl, haha. XD
I ostatnia, trzecia inna wersja kolorystyczna:
Czekałam na tą wersję. XD
Jest psychiczna, królewska, arogancka, dziwna, oryginalna, w każdym calu dla mnie jest super. Następnym razem w lookach obstawię może taką wersję? Te włosy i klasyk: czarno-biały... Cudo, ha.
Sesja:
Jakość... ;_;
Chyba nie zawiera jakiś zauważalnych błędów.
To ja się z Wami pożegnam.
A nie, pytanko.
Czy mogłabym poprowadzić serię Melody, raczej, którą miała robić: Podajecie mi "wyzwanie" lookowe, i ja muszę spełnić określone warunki, tzn. zmieścić się w określonej sumie, użyć czegoś tam, takich kolorów itd.
Zgadzacie sie, czy nie? Jeśli tak, to podajcie wyzwanie! :D
Wow, ale dawno mnie tu nie było. Dopiero wczoraj się zorientowałam, że Q&A opublikowałam tego samego dnia co wywiad z Wizzy. Głupia autopublikacja.
Na początek posta napiszę, które serie prowadzę - tak dla pewności. Ostatnio nie mam czasu na bloga, przepraszam, muszę się zająć nauką. Startowałam ostatnio do konkursu na Literacką Szkolną Nagrodę Nobla i chciałam, aby moje opowiadanie było na tyle dobre, żeby tą nagrodę zdobyć. Pewnie będzie wiele prac, choć też nie z milion pięćset sto dziewięćset, więc... życzcie mi powodzenia.
Kurde, zeszłam z tematu. Dobra, oto te serie :
- Anime Reflects : Zauważyłam, że większość czytelników to lubi. Kilka osób pisało, że to blog o MSP. Zgadzam się, ale czy ja przypadkiem nie wstawiam looków z MSP? Hm...
- Ciekawostki z MSP (nowa nazwa Coś o MovieStarPlanet) : jak mogłabym z tego zrezygnować? :) Sama uwielbiam tą serię prowadzić, więc pomyślałam "czemu nie?". Mam nadzieję, że ją lubicie! ;)
- Metamorfozy : chciałam też coś z modą. Myślę, że seria jest spoko, mimo, że było wiele jej odsłon na blogu. Choć nie wiem.
Możecie podsuwać pomysły, jakie posty byście chcieli! Jeżeli któryś mi się spodoba, zapewne go wykorzystam! ;)
~~~~~~~~~~
Dobrze, druga część posta to... mój nowy blog - Otaku Place (otaku-place-blog.blogspot.com). Pytałam Kathey i Abieskę, czy mogę się zareklamować, ale nie dostałam odpowiedzi. Przepraszam, że to zrobiłam.
Dla kogo właściwie jest blog?
Jak sama nazwa wskazuje - dla fanów kultury japońskiej, ale i nie tylko.
Co będę na nim zamieszczać/pisać?
Mam w planach robienie recenzji różnych mang oraz anime, od czasu do czasu pojawi się jakiś przepis, pisać będę również nowości związane z premierami (np. Kiedy wyjdzie SAO III?), robienie Top 10 to też coś, co chciałabym zrobić.
Więc z pewnością nie będziecie się nudzić! ;)
Inni redaktorzy?
Jeżeli również interesujesz się Krajem Kwitnącej Wiśni, możesz pisać ten blog razem ze mną!
Wystarczy, że zaprezentujesz mi swoje umiejętności - należy napisać posta próbnego/ linka do swojego bloga (nieważne o jakiej tematyce - chcę wiedzieć, jak piszesz) albo coś, co w jakiś sposób pokaże mi, co umiesz, na maila : czarnazuellas@gmail.com .
Nabór trwa cały czas, więc zgłoś się wtedy, kiedy masz ochotę! ;)
Konkursy?
Oczywiście, jakieś tam będą. Narazie nie mam pomysłu na żaden ale spoko, coś się wymyśli.
Jeżeli blog ci się spodoba, nie zapomnij zostawić komentarza, polecić, albo po prostu go czytać na bieżąco!
Uwaga! Blog aktualnie jest w przygotowaniu (oprawa graficzna), więc z pewnością będzie wyglądał o wiele lepiej!
Przygotowałam dla was #luka. Przepraszam, że taka tematyka posta - jakoś tak po prostu... eh. Na niedzielę/poniedziałek wymyślę coś lepszego.
No dobrze, oto stylizacja!
Look ma już więcej niż tydzień, więc ktoś tam może go już widział.
Nosi nazwę Yeah, they're invincible co oznacza Tak, oni są niezwyciężeni. Jest to kawałek piosenki Echosmith "Cool Kids". Bardzo ją lubię, poza tym bardzo mi się kojarzy z tą stylizacją.
Według mnie stylizacja jest ładna, Odcienie szarości fajnie komponują się z różowym. Kocham całym sercem te odcienie.
Skład + cena :
1000 to nie drogo, ale te 5 diamonds... przepraszam, ta sukienka jest niezastąpiona (przynajmniej dla mnie, bo JA UWIELBIAM JĄ ONA TU JEST I NOSI SIĘ NA MNIE! XD). Kripery - klasyk, który nigdy się nie nudzi i w których ja się zakochałam. Włosy są CU-DOW-NE. Cudne! Kocham je. Kocham forever.
Kolorystyka :
Wykorzystałam 3 odcienie szarości i jeden odcień różowego. Dwa inne światy (a właściwie dwie przeciwne strony palety), a tak dobrze się dogadują ♥
Wersje kolorystyczne - 1 :
Ładna. Podoba mi się. Niebieski wziął się... lol, znikąd. Ale fajnie to wygląda. Buty są w kolorze włosów - chyba tego nie przemyślałam. Kupiłabym.
Wersje kolorystyczne - 2 :
Hm... taka Creamelle (pozdrawiam Zosię c;) z czerwonym i białym. Kawa z bitą śmietaną i wisienką?
Niezła, ale jakaś taka... mdła? Najgorsza.
I coś, co pojawia się u mnie pierwszy raz - sesja! :
Prawie bezbłędny. Heh, sukienki zawsze się bugują.
Miłość przez kabelek. Po co ja tą animację kupiłam? A tak, do filmu. XD
~~~~~~~~~
No to co, to by było na tyle, mordki. Mam nadzieję, że look wam się podoba.
Nie zapomnijcie wejść na bloga! :) ZAPRASZAAAM.
Jeżeli macie jakieś pomysły co do serii - piszcie w komentarzach.
Nom, to cześć. Niedługo dam te obiecane z-miesiąc-albo-i-mniej-temu loga. Nie mam czasu :C
Onie.
Szkoła.
Koniec ferii.
Od poniedziałeku już.
Na 12:25 idę do szkoły, hehe
Wczoraj była wywiadówka, ale żyję.
Na 2 semestr dzienniki elektroniczne, K.O.S.Z.M.A.R...
Mamo zamknij się, już idę sprawidzić te lekcje, spokojnie. ;_;
Haha i tak napiszę posta.
Guten Morgen.
Niemieckie przywitanie, haaaaa. Mam nadzieje, że wiecie kto to. Ha. Jak tam dzionek? Mój taki se. Ogólnie to skończyły mi się ferie.
Oczywiście siedziałam (prawie jak zawsze) do 2 w nocy na fb. XDDD Mieliśmy kończyć rpg, Laniacz szukała telefonu, a ja napisałam "zw na 10 minut". Te 10 minut okazało się.... Kilkoma godzinami. XD Taaa, spałam z tabletem. (Byłam już o 22:40 w łóżku, i to z tabletem, ćsi) Na szczęście obudziłam się o 8.00, podnoszę się z łóżka, patrzę tablet (niezniszczony!!!) przy mnie... Takie: Wtf? WSTAJĘ I GO ODKŁADAM i wracam z powrotem do łóżka. Dobrze zrobiłam, że obudziłam się (moja intuicja :')) wcześniej, bo tata mnie zawsze budzi. NIE WIEM CO BY MI ZROBIŁ , GDYBY ZOBACZYŁ TEN TABLET! (Yolo, nie?)
Oki koniec paplaniny.
Dzisiaj zaprezentuję Wam looka, tsa. Ale nie mam wyboru, co z tego, że mam już swój komputer od jakiegoś tygodnia, jak on rozciąga obraz i źle się pisze.... MSP tak bardzo rozciągniete, nie polecam. Poza tym brak weny.
Tak w ogóle, to myślałam, że będę mieć nowy komputer, apf. (Pozdrawiam Laniaczka XDD)
Tate zawiózł mi komputer do naprawy (po jakimś pół roki, odkąd mi sformatował) w piątek, a w sobotę pojechałam z nim odebrać komp.
Siedziałam w samochodzie, patrzę, wraca z komputerem...
Dialog, bo nie chce mi się już opisywać, ćsi.
Ja: I jak?
Tata: A jak myślisz?
Ja: Działa?
Tata: Będziesz musiała kupić nowy komputer...
Ja: *w myślach: AHWKJHSJAHSJSJSKJANSJKSJNSKWJNSAA aaaa nowy komp jeeee* O. No nic, zdarza się. *euforia w myślach*
Tata: Żartowałem.
;___;
Tata mnie zawsze wrabia od najwcześniejszego dzieciństwaa.. .-.
KONIEC, MALINA, KONIEC, ZABIERZ SIĘ DO LUKA!
Oki, już.
Taa, dziś znowu luk... Zmora blogowa, ale no. Muszę, po prostu muszę!!! WENY BRAK, AAA!
Bez niepotrzebnej paplaniny, przejdźmy do tego, jak prezentuje się look: (ostrzegam, że z tydzień ma ten strój)
Ą, kocham tego luka, no. Ejże! Nie rozpędzaj się, gadaj se, że śliczny, a potem hejty. Ąąą.
Kojarzy mi się z Indianinką, Indianką? Yyy, chyba 1 określenie jest poprawne, ale ćsi.
Dzięki czemu stworzyłam tego luka?
DZIĘKI TYM WŁOSOM (♥) I WIANKOWI. #wiankiżyciem
Potem tylko było dobrać pozostałe części i gotowe. :> Buty są takie alá glany, a glany żądzą, miałam dostać ze śrubami na Gwiazdkę, ale hajs się nie zgadzał....#odbiegamodtematu
Potem zobaczyłam ten kombinezon... LOFKI LOFKI. Uwielbiam. :") Wisior go uzupełnia. Cudooo. (Pozdrawiam Kathejoszkę, ona wie o co cho 8-) )
Nazwa to "You don't know, which way to go?" - co po polsku znaczy: "Nie wiesz, w którą stronę się udać?'. Tak jakoś mi się skojarzyło z tym lookiem. Zabłądzona dziewczyna. Nazwa jest kawałkiem tekstu z dość znanego utworu Led Zeppelin, "When The Leeve Breaks":
Nazwijcie mnie pozerem, to zobaczycie.
Ej, nie ględź, tylko pokaż skład.
Masz?
Mam. 8)
Sorki za jakość ;-;
2325 sc, dosyć dużo...
Sorki za dopiski. XDDD
Teraz, drogie dzieci, czas na wersje kolorystyczne! :')
I wersja kolorystyczna
Skojarzyło mi się z... Syrenką. XD Nie wiem czemu, to chyba wszystko przez ten morski.
Niezbyt ładna ta wersja kolorystyczna. Taka oklepana. Beznadziejna. Nie pasuje kompletnie do tego stroju. :')
PALETKA:
II wersja kolorystyczna
Romantiko Argentiko. XD
Ładna, kojarzy mi się z różą. Rose po angielsku, heheh pamiętam. (Rose? Axl Rose?)
Ładna, nawet bardzo. Pasuje do klimatu looka.
Ej, fajnie. Nie podpisałam, bosz. No nic.
PALETKA:
Tam na górze to kolor włosów, hehe. Bawmy się czcionką!
III wersja kolorystyczna
Tajemnicza. Ładna. Skromna. :')
Ale nie równa się II wersji. :')
PALETKA:
Czarna ramka: Kolor włosów
To tyle na dzisiaj, przepraszam za niechlujne opisy, zaraz idę do szkoły.
Wyraźcie swoją opinię na temat looka w komentarzach.
Możecie też (błagam ha) kupić albo lajknąć u mnie na MSP!1
Nick: Malinasia (jakby ktoś nie wiedział :'))
Auf Wiedersehen!
By Laniacz. :')
KOCHAM TĄ PIOSENKĘ Ą:
Mötley Crüe. <3
PE. WSTAWILAM SWOJE ZDJECIE NA nigdy-nie-chcemy-dorosnac.blogspot.com !!!!!!!!!!!!!!
Hej wszystkim!
Nastał ten czas, ten pamiętny czas, kiedy nareszcie robię Kju End Eja! NARESZCIE, ZUE! NARESZCIE!
Było całkiem dużo pytań. Każda osoba napisała kilka pytań, ale ja niestety nie jestem w stanie odpowiedzieć na tak wielką ilość. Więc wybrałam jedno pytanie od jednej osoby. Myślę, że to całkiem spoko.
Aby post się niepotrzebnie nie przedłużał, pytanie pierwsze!
/Lucy/ pyta : Jaki jest twój ulubiony przedmiot w szkole i dlaczego?
Odpowiedź jest bardzo prosta, przynajmniej według mnie. Interesuję się historią, najbardziej lubię czytać o drugiej wojnie światowej. Ciekawią mnie też różne postacie historyczne, takie jak Adolf Hitler i Józef Stalin (boże, ale mam upodobania). A więc : historia.
WizzyGirl pyta : Jakich youtube'rów oglądasz?
ŁIZI TY WJESZ KOGO JA KOCHAM FOREWEEER
Hm... Banshee, JDabrowsky (♥♥♥, w ogóle [JŚ] #nazawsze) , MagdalenaMariaMonika, Smav, MaryKateAnPLAY, Agnieszka Grzelak, PewDiePie (czasami), reZigiusz (też czasami) - wystarczy?
Wariatkaaa=) pyta : Czy ktoś oprócz ciebie zna twoje hasło do MSP?
Nie. Nigdy nie chciałam go ujawniać i nie ujawniłam osobom mi znanym. Chwila, osobom mi znanym... Tak. Kiedyś dałam się nabrać i podałam hasło jakiejś dziewczynie, która obiecała VIPa, na szczęście odzyskałam konto całkiem szybko. Rok temu jeszcze jakiś chłopak do mnie pisał, bardzo przekonująco zresztą, że da mi dużooo sc i dmd, bo ma kod, a ja uwierzyłam, no bo byłam naiwna, eh. Konto odzyskałam po jakimś tygodniu.
rainbowdash16 pyta : Jaka jest twoja ulubiona książka? Napisz dlaczego. Zapytać książko-holika jaka jest jego ulubiona książka to jak pytanie do matki, jakie jest jej ulubione dziecko [...] No ale dobrze, odpowiem. Na chwilę obecną jest to Eragon, książka z serii Dziedzictwo Ch. Paoliniego. Dzięki niej pokochałam smoki. Interesuję się fantastyką, więc to może też dlatego po nią sięgnięłam, kiedy... Laniacz napisała, że ją czytała. To przez ciebie zainteresowałam się historią Eragona i Saphiry, za co bardzo Ci dziękuję.
Moje wydanie zginęło gdzieś w odmentach półki z książkami, więc posłużę się zdjęciem z internetu :
Ja mam trochę bardziej matowy odcień, apff.
dulka45 pyta : Co cię najbardziej denerwuje?
Wiele rzeczy. Czasem własna mama, czasem pies... ale najczęściej są to... dzieci. Smarkaczki, które w miejscach publicznych krzyczą, zachowują się jak w domu. przestawiające wszystko to, na co mają ochotę... Nie znoszę, wręcz nienawidzę takiego braku kultury! A rodzice tylko patrzą i się śmieją, "jakie to pomysłowe jest ich maleństwo"... Tydzień temu w pociągu był jakiś chłopiec, który biegał obok przedziałów, krzyczał, jak się zmęczył to stanął przy oknie (akurat przed moim i mojej mamy przedziałem!) i gadał na cały wagon z jakąś babą.
Wiem, że sama nie jestem jeszcze dorosła i myślicie pewnie, że sama robiłam coś takiego. Otóż nie. Moi rodzice mówili, że byłam nadzwyczaj spokojna. No cóż, może się nie znam, ale ja osobiście nie toleruję takiego zachowania. Wow, wyżaliłam się.
stylówkalol=] pyta : Czy chciałabyś być pierwsza w rankingu na MSP? Jeśli tak/nie, wyjaśnij dlaczego.
Trudne pytanie zadałaś, Mandarynko. Myślę... że nie. Nie lubię się wyróżniać. Poza tym, te wszystkie wiadomości, spam, pojawiające się coraz to nowsze ctr, tysiąc znajomych... to nie dla mnie.
kami273 pyta : Jaki jest twój ulubiony film i dlaczego?
Ciągle tylko te dlaczego, hehe, detektywi.
Film... u... kurcze, nie oglądam ich za dużo, ale chyba... Wilcze dzieci. Nie kojarzycie? Rozumiem. To japoński film, takie anime, ale trwające dwie godziny (prawie). Opowiada o Hanie, która która jako 19-letnia studentka zakochała się w pewnym chłopaku. Potem się okazało, że jest wilkołakiem. Nie martwcie się, film to nie żaden gniot typu Zmierzch czy coś w ten deseń. Wracając, z tego związku "powstają" Yuki i Ame - z pozoru zwykłe dzieci, z mocą zamiany w wilki. Pewnego dnia ojciec ginie. Hana wraz z dziećmi przeprowadza się na wieś, gdzie jej pociechy dorastają. Przeżywają różne przykre jak i wesołe sytuacje. Akcja obejmuje 12 lat od poznania ojca dzieci (wydaje mi się, że nie było powiedziane, jak miał na imię, jedynie na prawie jazdy/dowodzie po japońsku).
Ogólnie film jest godny polecenia, kreska zachwycająca, której można pozazdrościć, oczywiście napisy. Ja osobiście polecam wszystkim otaku, ale nie tylko. Wzruszający, smutny, poruszający - trzy przymiotniki doskonale opisujący ten film.
jak widzicie film otrzymał kilka nagród
nie no czy Yuki i Ame nie są przesłodkimi dzieciakami?
Tata-Wilczek i Hana - spoko, nie było całowania
amaowca pyta : Dlaczego zdecydowałaś się zgłosić do konkursu na redaktora?
Hm... myślę, że dlatego, iż ten blog... kiedy go ujrzałam, od razu wiedziałam, że chcę na nim pisać. Po pierwsze, posty były prawie codziennie, więc czytałam tyle, ile mogłam. Po drugie, redaktorki, cudowne redaktorki. Pomyślałam, że fajnie by było tak tu pisać. I co? Czekałam na najbliższy konkurs. Był to konkurs wakacyjny. Nie udało się, wygrała Hania (której oczywiście gratulowałam ♥). Potem następny - dostałam się do pierwszego etapu, wygrała Inde i nie-pamiętam-kto (przepraszaaaaam, ale mam krótką pamięć, przepraszam :C Ale oczywiście im gratulowałam! XD ♥). Miałam szansę pisać jako redaktorka na okresie próbnym razem z Maliną (pozdrawiam). Niestety zostałyśmy usunięte, trudno mi się było z tym pogodzić. No ale niestety tak musiało być. Niedługo potem nadszedł okres w którym mi się poszczęściło i wygrałam razem z Muffi (pozdrawiam x2). Dodano również Malinę (pozdrawiam, lol, x3).
Ej, czy odpowiedziałam na pytanie? Ej, nie pamiętam, nie chcę mi się czytać moich wypocin z góry XDD
Dalej.
Hanka1409 pyta : Twoja ulubiona piosenka?
NO, SZONO MA, HENNO TYY, POWINNAŚ TRAFIAĆ W GUSTA
ALE JAK CHCESZ KUPIĆ PŁYTKĘ I ZBIERASZ DANE TO SPOKO POWIEM CI :*
Thirty Seconds To Mars (a jak) - "Closer to the Edge" , "This is war" , "Kings and queens" , "From yesterday" , "The Kill (Bury Me)" , "Up in the Air". Wow, lubię marsów. XD
ORAZ White Lies - "There Goes Our Love Again" Hozier - "Take me to church" Megurune Luka - "Night fever" Ariana Grande - "One Last Time", "Love Me Harder"
Tak się z grubsza prezentuje mój gust muzyczny. Marzę o płycie 30STM :c Chcę pojechać na koncert w kwietniu na urodziny (13.04) ale kumam, że to nie ten czas, nie ten wiek XD Za mała jestem, wg mego taty :C JAK BENDE MIAŁA SZESNAŹDZIE LAT TO POJADĘ NA KONCERT OBJECUJE!!!!!!!!!11
Dobra, kilka z tych piosenek :
Heheh, LUKA LUKA!!!!!!!11 KOS IF JU ŁONT TU KIP MI, JU GATA GATA GATA GOT LOV MI CHARDEEEER.
oliwia0000000 pyta : Ile czasu dziennie grasz na kompie?
Hm. W ferie albo jakieś przerwy (chyba, że wyjeżdżam) codziennie prawie po.. Nie wiem, 3 godzinki? Kiedy jest szkoła to w weekend jeden dzień (np.sobota) = 2 bądź 3 godzinki, czasem dłużej.
Heh, i tak mogę się schować przed ludźmi z mojej klasy :') KURCZE, MUSZĘ IŚĆ! PRZEPRASZAM, TO BY BYŁO NA TYLE Z PYTAŃ :CCC SPRÓBUJĘ DOKOŃCZYĆ ALE NIE OBIECUJĘ! TRZYMAJCIE SIĘ! SORKI ALE MUSZE IŚĆ A CHCIAŁAM COKOLWIEK NAPISAĆ, PRZEPRASZAM!
pamiętacie? :')
EDIT
PE ES DOPISEK CZY COŚ TAM
Chcielibyście posta z recenzją jakiejś mangi? Wiem, że nie wszystkich to interesuje, że to blog o MSP, ale znam wiele o takiej tematyce co nasz i wiezcie mi lub nie, pojawia się tam wiele postów nie o MSP.
Jeżeli większość osób będzie na tak, zrobię tą recenzję, nie musicie jej czyta, a jeśli nie, to rozważam założenie osobnego bloga o moich pasjach.
Cześć!
Tu Zue, Anae, czy jak tam chcecie.
Dziś przygotowałam dla was wywiad z Kasią, moją przyjaciółką z MSP, w ogóle wow wow, Wizzolqu będziesz sławna.
W OGÓLE, INFO Z OSTATNIEJ CHWILI, JESTEM Z WAMI JUŻ 3 LATA (NA MSP), NA BLOGU MIESIĄC! ♥ MATKO, ALE SIĘ CIESZĘ. DZIĘKUJĘ ZA TE WSZYSTKIE CHWILE W GRZE, ZA.. WSZYSTKO! ZA WIADOMOŚCI, ZA FAME, ZA POMOC.. JESTEŚCIE CUDOWNI! A WY, CZYTELNICY, DZIĘKUJĘ, ŻE CZYTACIE MOJE WYPOCINKI, KOMENTUJECIE, W OGÓLE, WIELBIĘ WAS! DZIĘKUJĘ! ♥♥♥♥
Dobrze, zacznijmy wywiad, zanim się poryczę ze wzruszenia!
Skąd nazwa - WizzyGirl?
Długa historia.. zaczęło się od tego, że byłam (jestem) Potterhead. Wizzy to skrót od Wizardy. A Girl bo jestem dziewczyną. Odkąd grasz i jak się dowiedziałaś o MovieStarPlanet? W MSP gram od ponad 3 lat, moje pierwsze konto było prowadzone z kuzynką. Jednak ktoś oszukał kuzynkę. Po tym incydencie założyłam konto Bellla Heaven27, ale niecałe 6 miesięcy temu je usunęłam. O MSP dowiedziałam się jak każdy - z telewizji. Co lubisz najbardziej w MSP? Robienie filmów. To moje ulubione zajęcie. Kiedy mi się nudzi wchodzę w kreator filmowy i tworzę jakieś filmiki. Jednak pozostawiam je w prywatnych. Co byś zmieniła w naszej grze? Kratki. Nie podoba mi się, że każde słowo jest kratkowane (prawie). Nawet Kasztan nie można napisać. Jaki styl preferujesz w grze? A może ubierasz się za każdym razem inaczej? Ubieram się jak ja. Czasem mam ochotę na słodki styl a czasem na taki mocny (czyt. Emo, Goth). Nie ściągam od innych, mam taki swój nie powtarzalny styl. Czy jest ktoś, kto jest z tobą od początku tej gry? Tak, jest parę osób m.in: Jeessiu, KisieleeeQ, Mika2118 i Siena100 - one są ze mną od początku gry na WizzyGirl. Czy miałaś swój debiut na MSP, np. dużo wejść na filmie, loves na looku, artbooku, zdjęciu? Nie. Ale bardzo bym chciała. Moje filmy zazwyczaj mają po 10 wyświetleń. Moim marzeniem, jest być w TOP filmów. Jaki był najdłuższy okres wbijania przez ciebie levela i który to był? Najdłużej wbijałam level 16, bo aż dwa miesiące. Czy miałaś kiedyś vipa, jak tak to ile razy i na ile? Miałam. Miałam 3 razy na tydzień i 3 razy na miesiąc Miałam jednego VIPa Star, Dwa normalne VIPy i 3 VIPy Elite. Jednak kie kupuję już VIPa, bo uważam, że to strata pieniędzy.
~~~~~~~~~~
No... to by było na tyle w tym wywiadzie. Starałam się być oryginalna, nie chciałam powtarzać pytań z innych wywiadów/blogów, także... sądzę, że jest okej. Wizzy, byłaś świetna, Twoje odpowiedzi były naprawdę zwięzłe i elokwentne, brawo, Kasiulko. Btw. zrobiłaś już nas w Simsach (wiesz o co chodzi)?
~~~~~~~~~~
Nooom, to by było na tyle też w tym poście. Mam nadzieję, że jest w porząsiu.
Idę oglądać Ao Haru Ride (Ścieżki Młodości), więc papat!
Trzymajcie się,
/Zue ♥
Po raz ostatni. Hejson! Ta. Zdradziłam się. Independent Girl, Inde, Julson, Tost. Jak wolicie. Mam taką kiepską wiadomość... Odchodzę. Ciężko mi pisać ten post. Przecież jednak mimo wszystko lubię pisać, poznałam tu tylu wspaniałych ludzi, lubię msp... Może LUBIŁAM msp? No właśnie. Msp mi się już bardzo mocno znudziło. Wchodzę na nie, hmm... Na 5-10 minut? Przecież kiedyś było inaczej. Ludzie się zmieniają. Ja też się zmieniłam, wyrosłam, jestem dojrzalsza? Mejbi bejbi. xd Nie mam już serca, aby pisać o msp. Żałuję, że nie poznałam tej gry wcześniej, w wieku 11 lat. To jest naprawdę fajne i pomysłowe, ale nie, dzięki. Minęło. Teraz, jak pomyślę, że musiałabym napisać posta... Chwila, chwila. Ja przecież nawet NIE MAM czasu, aby go napisać. W kółko jakieś prezentacje, projekty, kartkówki i testy. Ciężko odejść. Bardzo ciężko. Ale w końcu to następuje. Nie płaczcie po mnie (hahah, spoko xD). Będą lepsi. Jestem bardzo wdzięczna Wam za to, że mnie tak ciepło przyjęliście, że miałam najwięcej głosów... Kurczę. Do tej pory nie zdaję sobie sprawy, że pisałam na jednym z najlepszych blogów o msp! Dziękuję też innym redaktorom za współpracę oraz Katheji, że mnie przyjęła. Dziękuję wszystkim ludziom z msp, nie będę wymieniać, bo jest ich tak dużo... INFO DLA REDAKTOREK: Jeżeli jakaś moja seria Wam się podobała, śmiało możecie ją przejąć.
Spełniajcie swoje marzenia.
Bądźcie sobą.
"Weep not for roads untravelled".
A teraz... Adios amigos :3 Pamiętajcie o mnie :) Po raz ostatni logo...